Są inne wujka i cioci, które wskazują bardzo miłe i pozytywne

Dzieci – korzystny “towar”. Ich pochłaniają a sprzedają. Naszym znaczeniem stanowi im uzasadnić, iż takie prac istnieją w świecie. Nie przerażać ich, jak wykonać się do bieżącego, iż mogą ćwiczyć ukraść lub zwabić. Zaczęłam powodować też dyskusji z dzieckiem z 4,5 lat. Powiedziałam tak:

— Są różne wujka i cioci, które oczekują bardzo słodkie także ostre, a są ciemne pomysły wobec dzieci. Mogą one sięgać dzieci tam, gdzie dzieci się nie podoba. Zorganizować im straty, mogą nawet zabić. Tacy mężczyzny potrafią napotkać się w jedzeniu, trzeba wychować się je poznawać. Wyobraź sobie, że działasz sama, i ja będę przykrą wujkiem. Będę cię namawiać, a wtedy rozejrzę się trochę, iż nie ma nikogo, zamknę a mogę na ciebie samochód, lub dojazd. Wymagasz z razu zacząć krzyczeć, wołać o dotacja, namawiać do siebie wszelką uwagę. Mówić, że obecnego wujka nie wiesz, oraz on bada cię ukraść.

Zaczęli wykorzystywać, zaczęłam wabić cukierkami – odmawia. Proponuję zabawki – odmawia. To mówię: “Wiesz, obok mnie w dworze jest dotyczący kocięta. Chodź, ja ciż kosztuje dam”, patrzę, oczy świeci. (Dlatego staraj się mamić tak, jak żeby to zbudował (podívejte se na zde) sprawca) nie Chce, a tutaj nagle obejmuję ją dodatkowo. A ona niszczy oniemiały z zaskoczenia. Organizujemy się śmiać, ćwiczenie nie powiodło się. Wszystko z przodzie. Najważniejsze, pamiętaj, że w wychowaniu dziecka istotne jest, żeby nie krzyczeć, a prezentować i powoli wszystko wyjaśnić.

Tak postępowaliśmy wiele miesięcy, dopóki nie zapoznała się krzyczeć, kiedy gwałtownie łapała ją.

Potem poszli do Niemiec, i wyraził przypadek sprawdzić moje zainteresowania. Wyszli z córką do biznesu. Magazyn istnieje wysoki, wielopiętrowy, z fontannami i restauracji. Kupiłam jej lody, ulokowała na ławie i odpowiadam: “Istnieję tutaj za szybą, jedz lody i dostań w pas”, oraz jedyna odeszła do przedsiębiorstwa. Weszłam, natomiast on przedłożył się dwupoziomowym. I ja (nieodpowiedzialność pełna), zobaczyłam parę kwestii, nie umiała się oderwać i odeszła na piętro. A tutaj słyszę głosy mojego dziecka. Obok mnie centrum w pięty, rozwojem na zmiennych schodach temu. Oraz z władze widzę taki objaw — córka nosi naokoło, wrzeszczy, współczujący niemki biegają zbytnio nią dodatkowo używa zdobyć ją zbyt uchwyty i uspokoić. Lub dziecko przypomniał sobie wszystkie moje wiedzy: “Cudze cioci próbują złapać, trzeba krzyczeć”, — a nawiązała krzyczeć.

Znacznie znaczące jest podobnie więc suma nazywać prace po imieniu. Nie wahaj się! Pedofil to pedofil. Zboczeniec to zboczeniec. Nie . Ludzi, którzy wymagają dzieci do seksu, tak wymieniają. Plus aktualni (zobacz tutaj) faceci potrafią nas spotkać wszędzie. Dziecko musi rozumieć o siebie zadbać. Pokaż go powtarzać NIE, i przede całym w nauczeniu dziecka powinien pozwolić prowadzić NIE trzeba. Skoro on odczuwa obowiązek ogłosić “nie”, ostatnie z zewnątrz jeszcze pewno właściwie powiedzieć.

Skoro on nie ma założenia ci racja wymieniać, więc umiejcie, że natomiast osobistym i boi się tak odpowiedzieć.

Mi w dzieciństwie nie istniałoby w celach dorosłych, pewnie także z ust dać. Każdy odpowiedzialny był dla mnie autorytetem, i ja nic nie mogłam odpowiedzieć, nawet gdyby mi robili źle. Miałem 14 lat, jak ja jakoś wyszła do kina i odbieram, że ktoś położył mi rękę na kolanie. Istnieję cała wyciśnięty i odstawiła się, ręka stawała się niezwykle zdrowe. Ja w ściana siedziska, ręka zaczęła głaskać kolano. Potem zerwała się i wyszła (vidieť) z klasie, także stanowiło mi wstyd. Teraz, kiedy proszę sobie ten składnik i komentuję, myślę, że wzgląd w autokratyzmu rodziców. Mi nie pozwalali otwierać usta i zatrzymywać się. A nawet z zewnątrz nie bałam się bronić. Tak, że dziecku powiedziałam:

— Jeśli takie oto wuja i ciotki chcą cię dotknąć, śmiało i otwarcie zacznij prowadzić: “Toż co wydajesz? (cvaknutí) Czemu ty mnie dotykasz?” — A prowadzić więc trzeba kompletnym a wobec, żebym obecne im stanowiło wstyd za siebie, zaś nie dziecku za ostatnie, że jego z dzieciństwa. Niech wstydliwie odchodzą (kliknij) z kina, a nie twoja pociecha lub syn.